Monterey Meksyk 

Opowiesc o Cuzco - Greg

Temat: Irak. Nadżaf i al-Kut w ogniu
Witryna oszołoma paranoja.tripod.com
Gość portalu: pamietamy.t napisał(a):
> pamietamy.tripod.com

Interesującym sie psychologią naprawde polecam odwiedzenie strony tego
oszołoma. Klasyczny przykład paranoidalnej schizofrenii. Ten biedny chory
używany jest jako eksponat na uniwersytecie w Monterey w Meksyku.

Jan K.

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,50,14848969,14848969,Irak_Nadzaf_i_al_Kut_w_ogniu.html



Temat: co kulinarnego mozna przywiezc z USA?
Male poprawki: kalifornijski dry Monterey Jack cheese (nie Jack cheese), i
zinfandel smakuje bardzo dobrze z polnocno-afrykanska kuchnia.

Koniecznie rowniez: Nielsen-Massey Madagascar Bourbon Vanilla extract do ciast
(nie ma lepszego na swiecie). Rowniez ekstrakt tej samej firmy z meksykanskiej
wanilli jest swietny, ale moze europejczykowi nie smakowac bo jest to wanillia o
innym smaku.

Przy okazji do picia – bourbon. Najlepsze jakie dotychcas probowalam (uwaga to
nie sa tanie trunki):
- Jim Beam Black Label (rowniez Distiller's Masterpiece Bourbon – tej samej firmy),
- Virginia Gentleman,
- Buffalo Trace Kentucky Straight Bourbon,
- i juz absolutnie zwajalacy z nog smakiem i moca, kazdy bourbon A.H. Hirsch z
Michter's Distillery w Pennsylvanii (juz sie tych bourbonow nie robi, ale
okazjonalnie da sie je jeszcze wypic w dobrym barze za astronomiczne sumy).

No i tequila, ktora latwiej kupic w USA niz w Meksyku.
- Blanco: Don Julio Silver (lub Plata, to to samo), Herradura Hacienda del
Cristero.
- Reposado (Amerykanie wola Blanco, Meksykanie Reposado, ktore bardziej
przypomina dobre brandy): Patron, Herradura, Pueblo Viejo
- Anejo (najbardziej wyrafinowane): El Tesoro, Porfidio Single Barrel.

Co do nalewek:
- Mr. Boston Rock & Rye jest robiony z zytniej, bourbona, sokow owocowych i
cukru nierafinowanego. Bardzo typowy likier amerykanski.
- Southern Comfort jest z kolei robiony z bourbona i brzoskwinii.

Chyba wystarczy...
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,77,37165760,37165760,co_kulinarnego_mozna_przywiezc_z_USA_.html


Temat: jakie owoce sezonowe beda w lutym w CAlifornii?
Jak dacie rady to na polnoc dojedzcie przynajmniej do Carmel/Monterey-przecudne
tereny!
Najtansze cruisy ma Carnival, potem jest Princess, Royal Caribbean-mozna
calkiem fajnie spedzic 3-4 dni plynac na Baja Califonia/bo dalej to juz trzeba
wziac tygodniowa wycieczke/.
W las Vegas musicie pojsc przynajmniej raz na show w kasynie oraz bufet-
niesamowite przezycie!
W Santa Barbara czy Palm Springs nic szczegolnego nie ma, predzej zaliczylabym
San Diego-duze ciekawsze! W starej czesci SD jest taka meksykanska atmosfera
bez koniecznosci wyjezdzania-fajne knajpki z autentycznym jedzeniem, na
zewnatrz, mariachi przygrywaja-naprawde fajnie!I Bron Boze nie jedzcie
wypozyczonym samochodem na teren Meksyku!
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,77,16878856,16878856,jakie_owoce_sezonowe_beda_w_lutym_w_CAlifornii_.html


Temat: Zobacz w internecie, jak się śpi w hotelu
Zobacz w internecie, jak się śpi w hotelu
ludzie , chcecie wynalezc kolo?, wirtualne podroze po hotelach ,
pokojach i otoczeniu ogladalem juz 10 lat temu na prawie kazdej
stronie internetowej hoteli w Meksyku, nie mowiac tym ze w USA to
jest norma.poza tym tu kazdy zna hotele wiec nie bardzo to jest
potrzebne , Sheraton nie rozni sie od Hiltona, ten sam syf, co jest
ciekawe to B&B w USA ( tez sa flimy)oraz bajkowe motele np nad
Pacifikiem ( Big Sur ,Monterey , CArmel , okolice San Diego czy na
wschodzie Cape Cod, Martha's Vinyard (spelling?).
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,410,78189953,78189953,Zobacz_w_internecie_jak_sie_spi_w_hotelu.html


Temat: zamierzam za jakis zwiedzic tanio USA
do kalfiornijskich cudownosci dodam stada motyli Monarch
w Pismo Beach (jedyne miasto w USA, gdzie mozna wjechac
autem na plaze i pic piwo bez torebki) i Montana de Oro
state park (baaardzo ladne miejsca), Joshua Tree, Death
Valley z Badwater i Zabriskie Point (polecam latem jak
goraco zabija), Yosemite (szczegolnie gorna czesc), Kings
Canyon Park, Sequoia Park, Mojave Desert z wydmami w
Kelso (Devils Playground) - Leba bez morza, Zoo w San
Diego - najwieksze na swiecie, Mammoth mountain, Mt
Whitney - najwyzszy szczyt w kontynentalnym USA, w
Monterey koniecznie sie wybierz do oceanarium, w Long
Beach rowniez. Podczas jazdy (1) z Monterey do San Luis
Obispo zbocz do Hearst Castle. W LA mozesz wziasc prom na
Cataline i zrelaksowac sie na z lekka kurortowej wyspie,
przeplynac statkiem ze szklanym dnem, albo lodzia podwodna.

W Utah Bryce Canyon, Escalante i Zion. Arches i Monument
Valley juz mniej podniecajaco wygladaja ale tez ladne sa.

W Arizonie Grand Canyon - moze najladniejszy nie jest,
ale za to duzy, dobrze jest zejsc na dol do samej rzeki,
tylko to wyprawa na dwa dni, Meteor crater - krater
meteorytowy, Painted desert z petrified forest, Organ
pipe cactus park, na granicy z Nevada Hoover Dam no i w
Nevadzie Vegas, jak nie widziales.

Uff, a jakbys chcial mimochodem skoczyc do Meksyku na
Baja California.. tam to dopiero ladnie jest - Canyon
Guadelupe, Baja de Los Angeles..

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,205,4168738,4168738,zamierzam_za_jakis_zwiedzic_tanio_USA.html


Temat: California,Nevada,Arizona
Moja trasa to : Los Angeles,Monterey,San Francisco, Lake Tahoo,Las
Vegas,Tombstone,Phoenix,Palm Springs,San Diego, a po drodze kilka
parkow.M.in.Joshua Tree Park, Death Valley,Saguaro Park,Montezuma Park,Grand
Canyon.

Jeśli chodzi o Phoenix to odradzam.Beznadziejne miasto.Przejezdzałam przez
Phoenix i nic mnie tam nie zachwycilo.Jest wiele piękniejszych miejsc.Jeśli
chodzi o Meksyk, niestety nie dojechaliśmy tam,choć było niedaleko.Podobno
teraz w Meksyku jest dosyć niebezpiecznie.Nie ma problemu z wjazdem,ale czasami
nie wypuszczają (wiem to z dobrego źródła)

Pozdrawiam
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,205,12456444,12456444,California_Nevada_Arizona.html


Temat: JEST KTOS TU Z USA
do meksyku wizy nie potrzebujesz, potem jedziesz do monterey, idziesz do baru i
pytasz o koyota, nastepnie placisz 1500$ i triatlon: biegiem przez pustynie,
wplaw przez rio Grande i kawaleczek rowerem.

cos jeszcze?
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,23,5826648,5826648,JEST_KTOS_TU_Z_USA.html


Temat: San Diego, CA - moze ktos poradzi...
Hej, San Diego jest fajne - mieszkalam tam 10 lat.
Z atrakcji dzieciecych: Ladne zoo i Wild Animals Park.
Dzieci lubia Sea-World - ja nie przepadam bo dosc komercjalne ale sa skaczace
wieloryby i inne delfiny. Mozna wjechac do tunelu pod rekinami i ogladac od
spodu. W Scripps Institution of Oceanography jest fajne akwarium - nie takie
wielkie jak w Monterey ale niezle.
W okolicy jest Legoland ( w Carlsbadzie) - mojej corce sie bardzo podobalo jak
byla mala.
Plaza oczywiscie - sa sympatyczne plaze troche na polnoc od San Diego w Del Mar,
Cardiff i Encinitas.
Do Meksyku moim zdaniem warto pojechac bo jest inaczej - ale jak lubisz czysto i
porzadnie to moze ci sie nie podobac. Mieszanina bogactwa (glownie
amerykanskiego) z bieda. Tijuana to po prostu miasto nadgraniczne a wlasciwie
nie Meksyk. Pelno aptek i lekarzy gdzie jezdza amerykanie leczyc sie za mniejsze
pieniadze i klubow gdzie upija sie mlodziez prze 21 rokiem zycia.
Jezdzilam tez do Ensenady droga nad morzem (platna) - male senne miasteczko, z
burymi kundlami na ulicy, dobrym zarciem i z swiatowej klasy instytutem
oceanografii ( ale to raczej nie atrakcja turystczna).
Nigdy nie jezdzilam dalej i nie zostawalam na noc. Nie pamietam czy kupowalam
wode w butelkach ale chyba tak. Jadlam w Ensenadzie rozne ryby i inne takie na
rynku bez problemu.
Trzeba miec ubezpiecznie samochodu na Meksyk - inaczej mozesz miec klopot jak
cie zlapie meksykanska policja. Na granicy (jak sie wracasz z powrotem) bywa
dluuuga kolejka, a przy tej kolejce stoja meksykanskie dzieci i sprzedaja pinatas
Jak wiesz gdzie chcesz jechac w Meksyku to moge jeszcze podpytac znajomych.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,22057,68174390,68174390,San_Diego_CA_moze_ktos_poradzi_.html


Temat: Olsztyńscy pływacy na jadą na Mistrzostwa Świata
Olsztyńscy pływacy na jadą na Mistrzostwa Świata
Krzysztof Pielowski (MTP Kormoran Olsztyn) tak bardzo chwalony przez
komentatora TVP pana Babiarza otrzymał powołanie na Mistrzostwa
Świata Młodzieżowców w pływaniu w Monterey w Meksyku. Jest to
ogromne wyróżnienie dla tego młodego zawodnika. Trzeba stwierdzić że
jedzie tam z szansami na medal. Szczególnie na dystansie 1500 metrów
stylem dowolnym powinien liczyć się w stawce medalowej. Olsztyńskie
pływanie to jednak, i dobrze, nie tylko Krzysztof Pielowski ale
równiez Krzysztof Piekut i Bartek Hura którzy zrobili minimum i
wybierają się z Pielowskim na Mistrzostwa Europy Juniorów w pływaniu
do Belgradu. Jest to chyba najliczniejsza wsród chłopców
reprezentacja klubowa w Polsce na tą imprezę. Na ostatnich Głównych
Mistrzostwach Polski Seniorów w pływaniu wraz z Sylwestrem
Borowiczem-Skonecznym zdobyli brązowy medal w sztafecie 4x200 metrów
stylem dowolnym, tym samym powtórzyli wynik z Zimowych Mistrzostw
Polski Seniorów. Niestety nie powiódł się występ Pawłowi Gilskiemu
który tuż przed mistrzostwami zachorował i osłabiony przez
antybiotyk nie był w stanie zrobić minimum do Monterey i Belgradu.
Gdyby był zdrowy zapewne mielibyśmy czterech reprezentantów w
składzie reprezentacji Polski. Jeszcze srebrny medal Pielowskiego na
Mistrzostwach Polski Seniorów na dystansie 800 metrów stylem
dowolnym, mimo braku kilku czołowych zawodników nie umniejsza to
jego osiagnięcia, świadczy że olsztyńsie pływanie wchodzi na
głębokie wody. Pytanie jest tylko jedne, czy bez wsparcia
finansowego dla tych zawodników będą chcieli kontynuować dalszą
karierę w Olsztynie? Ten sport wymaga wielu czynników by wszystko
zagrało należycie. Brak basenu 50-cio metrowego, brak stypendiów
sportowych etc. może okazać sie że z naszych zawodników zadowolenie
będą mieć inne ośrodki sportowe w Polsce a nam pozostanie tylko
pisać że są to wychowankowie Kormorana Olsztyn.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,401,78839477,78839477,Olsztynscy_plywacy_na_jada_na_Mistrzostwa_Swiata.html


Temat: Zachodnie USA 29dni uwagi do trasy
5 dni luzu ( a raczej 6 bo realnie nie licze na the Wave zatrzymam
na wypadek np. zepsucie sie samochodu (kiedys mialam taka przygode
wiec wiem ze 1 dzien wtedy minimum w plecy zanim podstawia nowe
autko), choroby. Chyba ze trafi sie jakas fajna okazja na kajaki lub
cos fajnego "sportowego". Zawsze to bede mogla na koniec pobyc ciut
w San Diego jak zostanie sporo dni - po prostu odpoczne po urlopie
;-). Zastanawiam sie tez nad wypadem (oczywiscie jesli zostana dni
rezerwowe) lokalnym autobusem z San Diego do Meksyku. Co o tym
sadzicie?
Yellowstone bedzie pod znakiem zapytania do konca, ze wzg na pogode,
kondycje, drogi.
Jesli zrezygnujemy z Yellowstone to zastanawiam sie nad 1-2 dniami w
Kalifornii z winnicami. Mozecie polecic jakies najfajniejsze miejsca?

Co do Grand Canyonu to chyba za pozno na zmiane. 2 stycznia byl
pierwszym dniem kiedy mozna bylo wysylac formularze o permity na
maj. Mysle ze jeslibym teraz wyslala kolejny na kamping w Indian
Gardens to mialabym male szanse na otrzymanie. A tak licze ze
dostane bo wyslalam z samego ranca 2 stycznia.
Bryce tez planuje zejscie na dno.
Z jedynke cienko widze bo nie bardzo wiem jak ulozyc trase. Punkty
sa ewentualnie takie: Yellowstone, SF, Yosemit, Sequoia, "1
Monterey - Cambria"
Moze taka trasa: Yellowstone. I zjechac z 80 w Reno na poludnie na
395 (nie wiem jaka to droga, czy nie bede ja jechac i jechac)i
zaliczyc Yosemit. Pozniej SF, "1", Sequoia, LA.
Chyba zadna kolejnosc nie podoba mi sie do konca, bo zawsze bedzie
troche krazenia. Moze Wy cos polecicie?

I mam jeszcze pytanko odnosnie GPSa. Da sie jezdzic bez? czy lepiej
nie oszczedzac i zakupic? i czy da sie kupic jakies "gorsze" (np ze
starymi mapami a dzieki temu tanszymi)?
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,205,89622068,89622068,Zachodnie_USA_29dni_uwagi_do_trasy.html


Temat: 10 dni na zachodnie parki narodowe- mozliwe?
A my zrobilismy taka trase:
- San Diego 3 dni (Seaworld, Meksyk, Old Town, Seaport Village etc)
- droga San Diego-Palm Springs (nocleg w Palm Springs, b. tanie hotele!)
temp. 103 F
- droga Palm Springs-Las Vegas (przez route 66, uwaga: zero stacji benzynowych,
tankowac na full przed wyjazdem, duzo picia, ostatnia mozliwosc tankowania 29
Palms, nie przegapic, u nas byly nerwy;)), zaczepilismy o Hoover Damm i Arizone;)
- Las Vegas 3 noclegi - ogadalismy hotele + helikopterem do Grand Canion - extra
mnostwo tanich hoteli
- Las Vegas - Death Valley temp. 126°F, stop nad Badwater, wyschniete jezioro
slone - nocleg w Bishop, mile miasteczko
- droga Bishop-SF przez Yosemite, szkoda, ze nie moglismy tam nocowac, bo na
sekwoje nie starczylo czasu
- SF 3 noclegi, 2 dni most we mgle, trzeciego piekna pogoda, wypozyczylismy
rowery i pocwalowalismy do Sausalito, powrot promem w cenie wypozyczenia
Chinatown extra, Info: Cable Car na caly dzien kosztuje 11 usd, 1 przejazd 5 usd.
- droga "jedynka" do Pismo Beach, tu sie trzeba co chwile zatrzymywac, jeden
dzien na te droge to za malo, "przegapilismy" Monterey, Carmel, zatrzymalismy
sie w Santa Barbara, pod koniec jedynki bylo juz ciemno - uwaga na sarenki i
jelenie, potrafia wylezc na droge! W Pismo Beach jest extra hotel Best Western,
za przyzwoita cene. Warto na poczatku podrozy zapisac sie na program (pracuja
razem z Miles&More)
- droga z Pismo do LA, po drodze jakas plaza np. Malibu
- LA 3 noce, pelen relax, 1 dzien zwiedzania, obwiozl nas kolega, wiec szybciej
poszlo, widzieliscie najstarszy dom w LA? ;) Sala kocertowa dla kontrastu super
nowowczesna tylko dlaczego cala z metalu - w te upaly skupia strasznie duzo
ciepla, szkoda ze nie mozna tego jakos wykorzystac;)
Nocleg w Hollywood (Hollywood City Inn), samo Hollywood zaskoczenie, ze wszystko
mniejsze niz sobie wyobrazalismy (!)
Plaze - Venice Beach, plaze na poludniowej stronie przed Laguna Beach
Woda strasznie zimna!
Samochod jak juz pisalam wynajelismy w National. Gdyby ktos mial pytania bardzo
prosze.
Atamanku, moglabys napisac po powrocie pare slow jak poszlo?


Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,205,44969612,44969612,10_dni_na_zachodnie_parki_narodowe_mozliwe_.html


Temat: San Francisco >>> New York
Dzięki za radę. Denver chyba odpuścimy, szkoda, bo mam tam
rodzinę... ale raczej nie uda się dojechać aż tak daleko.
W takim razie mam jeszcze pytanie do zaplanowanej przez nas trasy.
Wyruszamy 11 października na 3 tygodnie. Może macie jakieś sugestie
do mojego planu? Będę wdzięczna, to nasza pierwsza podróż do USA,
chcielibyśmy jak najwięcej zobaczyć, ale nie mamy szczerze mówiąc
doświadczenia w takich podróżach. Liczę na Wasze rady ;-) Forum to
dla mnie kopalnia wiedzy podczas planowania naszej podróży ;-) Z
góry dzięki za pomoc!
1 dzień - przylot do SF po południu
2-4 dzień zwiedzanie SF + Alcatraz
5 dzień - rano przejazd do Yosemite, tam zwiedzanie, przejazd w
okolice Merced (nocleg)
6 dzień - przejazd w okolice San Luis Obispo (słynną trasą "1" przez
Monterey, Carmel, Big Sur)
7 dzień - przejazd w okolice Santa Barbara (przez Pismo Beach, Santa
Maria), nocleg w okolicy Ventura
8 dzień - Malbu, Santa Monica, Venice - jak się uda to plażowanie,
wieczorem przejazd do LA (nocleg)
9 dzień - LA (Universal Studio, Holywood etc.)
10 dzień - plażowanie gdzieś w okolicach Long Beach (a tak nawiasem
mówiąc to październik to dobry czas na plażowanie, bo moze ten czas
warto wykorzystać inaczej??? wieczorem przejazd do San Diego (nocleg)
11 dzień - zwiedzanie San Diego
12 dzień - Tijuana (Meksyk), słyszałam, ze warto! Co sądzicie????
wieczorem przejazd w kierunku Palm Springs
13 dzień - Joshua Tree, przejazd w kierunku Kingman (nocleg)
14 dzień - Flaggsatff, po południu Grand Canyon (planujemy lot
heikopterem, na stronie Grand Canyon jest kilka opcji wycieczek, czy
ktoś korzystał z nich? Którą polecacie?)
15 dzień - rano Grand Canyon (wschód słońca), przejazd do Monument
Valley (zwiedzanie ok. 2 h), przejazd do Page (nocleg)
16 dzień - Page, Lake Powell, Horshoe Band, przejazd przez Kanab w
oklice Bryce
17 dzień - Bryce, Zion, wieczorem przejazd do Las Vegas
18 dzień - Hoover Dam, Las Vegas (nocleg, w ciągu dnia moze jakieś
zakupy)
19 dzień - przejazd do Death Valley (zwiedzanie), wieczorem przejazd
w okolice Tonopah (nocleg)
20 dzień - przejazd do Reno (zwiedzanie)
21 dzień - winnice: Napa Valley (przejazd przez Sonoma, sacramento,
powrót do SF)
22 dzień - wylot do polski

Cała trasa to ok. niecałe 5000 km. Czy to jest wykonalne przez 3
tygodnie?

Będę wdzięczna za Wasze sugestie do powyższej trasy ;-)

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,205,77594759,77594759,San_Francisco_62_62_62_New_York.html


Archiwum